funkcje podatków

Podatki spełniają trzy podstawowe funkcje: fiskalną (zapewniają państwu dochody), stymulacyjną (umożliwiają prowadzenie polityki budżetowej, co zdaniem niektórych ekonomistów może stymulować wzrost gospodarczy), redystrybucyjną (zmniejszają nierówności społeczne). Pomiędzy tymi funkcjami może wystąpić konflikt. Funkcja fiskalna wymaga maksymalizowania podatków. To jednak może zahamować wzrost gospodarczy. XVIII- wieczny filozof ekonomista Adam Smith w swym dziele „Bogactwo narodów” przedstawił cztery zasady dobrego opodatkowania. ¨ Podmioty powinny wspierać rząd zgodnie z własnymi możliwościami; to znaczy proporcjonalnie do dochodów, jakie uzyskują dzięki ochronie rządu. ¨ Podatek powinien być precyzyjnie określony, a nie arbitralny. Termin, wielkość podatku i sposób płacenia powinny być jasne dla każdego podatnika. ¨ Podatek powinien być ściągany w sposób możliwie najwygodniejszy dla podatnika. ¨ Podatek powinien być pomyślany w ten sposób, by jak najmniej zniekształcał działanie rynku. Zasady Smitha, choć znacznie przez dwa stulecia udoskonalane, są aktualne do dziś. Ekonomiści uważają, że dobry system podatkowy to taki, w którym podatki są: ¨ Proste, a zatem łatwe do obliczenia i ściągnięcia ¨ Pewne – urzędnik podatkowy nie może decydować o ich wielkości ¨ Niezbyt wysokie – by nie skłaniać do uchylania się od nich ¨ Neutralne – a więc nie zniekształcające zjawisk zachodzących na rynku. Zły system podatkowy może zahamować wzrost gospodarczy. Wysokie podatki zmniejszają skłonność do oszczędzania i tworzenia kapitału. Podatki skomplikowane, z duża liczbą wyłączeń i dużym zakresem uznaniowości, skłaniają do uchylania się od ich płacenia, co może spowodować dziurę w publicznej kasie. Podatki nie neutralne utrudniają przemieszczanie się kapitału do dziedzin najbardziej wydajnych, a zatem najkorzystniejszych dla społeczeństwa. Jeżeli na przykład rząd nałoży wyższe podatki na firmy włókiennicze niż na firmy obuwnicze, kapitał będzie inwestowany w produkcję butów, a nie ubrań. W ten sposób państwo z góry określi, jakie branże preferuje. Tymczasem rzeczywista efektywność branży obuwniczej może być mniejsza niż włókienniczej i jej nadmierny rozwój spowoduje straty społeczne.